SLES to etoksylowany lauretosiarczan sodu (Sodium Laureth Sulfate), będący pochodną eteru laurylosiarczanu sodu (SLS), a dokładniej solą siarczanu alkoholu tłuszczowego. Jest anionowym detergentem i środkiem powierzchniowo czynnym, wykorzystywanym przy produkcji kosmetyków (m.in. mydeł, szamponów, past do zębów itp.) oraz środków czyszczących. Pozyskuje się go z ziaren palmowych lub oleju kokosowego. Ze względu na jego właściwości spieniające i emulgujące oraz niewysokie koszty produkcji, jest aktualnie powszechnie wykorzystywany w warunkach przemysłowych.
SLES jest często przedmiotem dyskusji w kontekście kosmetyków do pielęgnacji skóry, ponieważ jego długotrwałe stosowanie może podrażniać wrażliwą cerę i naruszać naturalną barierę hydrolipidową. Środek stosuje się także przy produkcji kosmetyków detailingowych. Zdaniem wielu specjalistów, może mieć negatywny wpływ na kondycję lakieru oraz innych elementów pojazdu, wykonanych np. z gumy czy tworzyw sztucznych.
Zbyt długie przetrzymywanie np. szamponu z SLES prowadzi do wysychania powierzchni, przez co staje się bardziej narażona na mikrouszkodzenia i odbarwienia. Co więcej, środek może osłabiać działanie aplikowanych wcześniej produktów ochronnych, np. wosków czy powłok.
Wybierając kosmetyki do czyszczenia pojazdów warto zwrócić uwagę na to, czy zawierają w swoim składzie SLES lub SLS. Chociaż etoksylowany lauretosiarczan sodu jest nieco łagodniejszym wariantem detergentu, nadal może być zbyt agresywny. Jeżeli chce się maksymalnie wydłużyć żywotność auta i na wiele lat zachować jego piękny wygląd, warto kupować preparaty wolne od tych środków. Specyfiki z uważnie skomponowanym składem są bezpieczne nie tylko dla samochodu, ale też jego właściciela, a także środowiska.
Jednym z producentów oferujących kosmetyki wolne od SLES i SLS jest polska firma Cleante (dawniej CleanTech).