Hologramy są niewielkimi małymi rysami na lakierze, które załamują światło pod różnym kątem. Ponieważ przez to ulega ono rozproszeniu, karoseria traci blask. Chociaż pozornie są tylko drobnymi niedoskonałościami, potrafią skutecznie pogorszyć wygląd samochodu oraz osłabić efekty działania środków pielęgnacyjnych.
Przyczyną powstawania hologramów są zwykle powszechnie popełniane błędy podczas mycia. Najczęściej do zarysowania dochodzi w myjni automatycznej albo przy używaniu zużytych bądź niedokładnie wypłukanych gąbek/rękawic. Głębsze rysy powstają z kolei podczas nieumiejętnego polerowania. Ryzyko ich powstania zmniejsza uważne wykonywanie zabiegów detailingowych, a także regularne wymienianie akcesoriów, stosowanie piany aktywnej przy myciu wstępnym oraz korzystanie z wiadra z separatorem brudu.
Hologramy mają rożne kształty – zwykle przypominają talerze albo tzw. chmurki. Można zauważyć je gołym okiem, ale najbardziej widoczne są w świetle słonecznym, neonowym bądź halogenowym. Mogą jednak być maskowane przez niektóre preparaty. Kontrolując stan lakieru trzeba więc zastosować specjalny, kwaśny szampon, który wymyje silikony, oleje itp. Konieczne może być też zastosowanie odtłuszczacza czy specjalnego środka na bazie alkoholu przeznaczonego do dekontaminacji.
Do zamaskowania hologramów stosuje się specjalistyczne środki pielęgnacyjno-ochronne. Właściwości wyrównujące i wypełniające mają różnorodne produkty, m.in. woski syntetyczne, quick-detailery, powłoki ochronne czy politury. Rozwiązanie to jest jednak tylko doraźne.
Najlepszą metodą w walce z hologramami jest korekta lakieru, czyli polerowanie. Do tego procesu trzeba dobrać odpowiednią pastę ścierną, a także sprzęt – maszynę polerską wraz z padami. Zabieg ten powinni wykonywać jedynie bardziej doświadczeni użytkownicy.